Strona główna

niedziela, 26 czerwca 2016

Siemano! 

Tego pięknego dnia postanowiłam zacząć serię "Za co kochamy star stable".
Więc,lecimy!




#1
Podczas spacerowania po stajni ujrzałam to:
















(szczerze...Trochę się przestraszyłam,ale nie był to jeszcze koniec odkrywania końskich wnętrzności)


#2
Zainteresowana byłam też tym,co siedziało w jego szyi:















(Przeraziłam się widząc te oczy,środek pyska i coś co przypominało odłamek konia maści siwej {?})



#3
Tłumaczenie  w star stable  przeszło wszelkie możliwości...Oto jak żółty,niewinny kapelusz stał się... 


 






 










(Polecam!)


#4
Razem z Ashem postanowiliśmy odpocząć po porannym spacerku....Wybrał dość dziwne miejsce...






















#5
James pozwolił nam też polatać  przy forcie pinta!Nie myślcie,że za darmo (X'D)






















(Widoki były bezcenne :'D)






I tak dobiegliśmy do końca części pierwszej naszego "ZCKSS"


~Eden :D

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz